Kolejna wersja pasztecików tym razem farsz zawijamy w ciasto półfrancuskie- serowe. Moim zdaniem jest to smaczniejszy wariant niż kupne ciasto francuskie, a nie każdy ma czas aby własnoręcznie zrobić ciasto francuskie.
Kupiłam sobie tytułowe ciasto filo i nie mogłam się za nie zabrać. Rozmyślałam jaki farsz wybrać, jest tyle możliwości. W końcu stanęło na tradycyjnym połączeniu szpinaku z białym serem, następne będą z farszem meksykańskim ;).